ANNA MIKLER-CHWASTEK
Rozwój motoryki małej i dużej dwulatków
- Wchodzą po schodach i schodzą z nich dostawiając nogę;
- Sprawnie pokonują przeszkody;
- Szybko biegają;
- Wspinają się na sprzęty, które znajdują się w ich najbliższym otoczeniu (wchodzą na stołki, parapety, meble, są przy tym odważne, bo bnie przewidują konsekwencji swoich działań)’
- Bawią się piłką (kopią do drugiej osoby, rzucają, łapią ją – często nieporadnie
i niedokładnie, ale wiedzą, o co chodzi w takiej zabawie);
- Wykonują precyzyjne gesty palcami;
- Budują wieżę z kilku klocków (około 6);
- Potrafią przewracać strony w książce;
- Manipulują produktami sypkimi (bawią się w piasku, kaszą itp.).
Rozwój czynności poznawczych
- Znają nazwy przedmiotów codziennego użytku, popularnych zwierząt, pokarmów
i napojów;
- Rozpoznają znane przedmioty na obrazkach (nawet jeśli jeszcze dobrze nie mówią, potrafią wskazać właściwy obrazek);
- Znają kilka liczebników (podają te najbardziej znane, gdy liczą w zabawie);
- Znają imiona najbliższych (mamy, taty, rodzeństwa, tych, z którymi mają kontakt);
- Rozpoznają najbliższych i podają nazwy koligacji rodzinnych;
- Zaczynają uczyć się piosenek i wierszyków (powtarzają fragmenty, które najbardziej zapamiętały, lubią tańczyć, gdy słyszą ulubioną piosenkę);
- Bazgrzą kredką po papierze (trwa to krótko, na kartce pojawia się kilka zawijasów
i bazgrot);
- Interesują się książkami ( przeglądają strony, potrafią je odwrócić i ich nie zniszczyć, pokazują obrazki oraz pytają co to?);
- Grają na instrumentach perkusyjnych (stukają pałeczką w bębenek, potrafią wydobyć dźwięk z grzechotek i kołatek oraz tamburyna, dmuchają we flet lub harmonijkę);
- Rozpoznają elementy na obrazku;
- Wykonują proste polecenia;
- Naśladują zachowanie dorosłych.
Koncentracja uwagi
- Mają wyjątkowo słabą podzielność uwagi. Szybko się rozpraszają, a niewielki bodziec może wpłynąć na przerwanie czynności;
- Krótko koncentrują się na wykonywanym zadaniu. Szybko porzucają czynność na korzyść następnej, co powoduje, że dorośli postrzegają dwulatków jako permanentnych bałaganiarzy.
Rozwój mowy
- Wypowiadają zdania;
- Zasób ich słownictwa wynosi około 100-500 słów, choć są i takie dwulatki, które mają wyjątkowo bogaty zasób słownictwa czynnego i biernego;
- Znają podstawowe gesty niewerbalnej komunikacji (przeczenie i potakiwanie przez kiwanie głową);
- Zwracają się do dorosłego o pomoc lub wyrażają prośbę gestami (np. ciągną za rękę);
- Lubią, gdy dorosły im śpiewa lub czyta.
Rozwój społeczno-emocjonalny
- Lubią się przytulać do bliskich i kogoś, kogo lubią lub do ulubionej zabawki;
- Są mocno związane z rodzicami;
- Rozstania sprawiają im przykrość, w takiej sytuacji przywierają do rodzica całym ciałem;
- Znają zwroty grzecznościowe (trzeba im jednak przypominać o ich używaniu);
- W zabawie opiekują się lalką/misiem (zwykle przenoszą na zabawkę emocje podpatrzone u rodziców);
- Są labilne emocjonalnie – łatwo przechodzą ze śmiechu do płaczu);
- Szybko się złoszczą;
- Cieszą się, gdy widzą kogoś, kogo lubią;
- Wyrażają niezadowolenie, jeśli nie potrafią czegoś wykonać lub coś im się nie udaje;
- Są nieufne wobec obcych (wstydzą się, ukrywają za rodzicami, mogą płakać);
- Podpatrują zachowanie innych dzieci;
- Zaczepiają rówieśników;
- Lubią towarzystwo dzieci, ale nie bawią się z nimi;
- Lubią obserwować swoje odbicie w lustrze.
Dzięki wzmożonej ruchliwości ciała u dwulatków, ich tkanka mięśniowa coraz bardziej się rozrasta. To z kolei daje możliwość wykonywania wielu ćwiczeń fizycznych z zakresu motoryki małej i dużej, które pomagają wzmocnić mięśnie. W porównaniu z okresem niemowlęcym znacznie wzrosła u nich ruchliwość oraz precyzja wykonywanych czynności. Skończyła się także niemowlęca bezradność. Dwulatki zaczynają trenować się w czynnościach samoobsługowych, czynią to chętnie, z zapałem i zaangażowaniem. Są wyjątkowo zainteresowane zwiększaniem swoich kompetencji i gromadzeniem nowych doświadczeń. Bywa, że odrzucają pomoc dorosłego, w dążeniu do samodzielności.
Czynności związane z samoobsługą
Spożywanie posiłków
- Potrafią samodzielnie jeść niektóre potrawy, np. pokrojone kanapki lub owoce;
- Potrafią jeść łyżką, choć zalewają się pokarmami płynnymi;
- Potrafią nabić potrawę na widelec i unieść do ust;
- Potrafią samodzielnie pić z kubka, jednak trzymają go oburącz lub za uchwyt (czasem rozlewają, gdy chcą napić się szybko).
Dbałość o higienę jamy ustnej i ciała
- Potrafią myć zęby, choć nie znają odpowiednich technik (wykonują tę czynność niestarannie, ale wiedzą, jakie przybory są potrzebne);
- Potrafią namydlić ręce (choć dokładne spłukanie sprawia im kłopot);
- Potrafią wytrzeć ręce w ręcznik (niedbale);
- Próbują mydlić ciało będąc w wannie (nieporadnie, ale wiedzą, o co chodzi);
- Pozwalają na obcięcie paznokci (zwłaszcza wtedy, gdy dorośli czynią to regularnie, bez przemocy);
- Potrafią czyścić (dmuchać) nos w chustkę.
Ubieranie się i rozbieranie
- Podejmują próby samodzielnego rozbierania się (zwłaszcza ze spodni, rozpiętej kurtki, czapki);
- Potrafią założyć buty (często niepoprawnie).
Potrzeby fizjologiczne
- Potrafią zgłaszać potrzeby fizjologiczne (choć nie czynią tego regularnie);
- Wiedzą, jak zachować się w toalecie (wymagają jednak pomocy).
Podczas pracy z grupą dwulatków zauważyć można, że czasami są one bezradne i zupełnie nie samodzielne, mimo, że posiadają one możliwości ruchowe oraz intelektualne na odpowiednim poziomie. Nie jest to oczywiście wina dzieci, lecz dorosłych którzy się nimi opiekują. Niektórzy rodzice i opiekunowie skutecznie utrudniają naukę samodzielności. Dlaczego tak się dzieje? Motywacje dorosłych bywają bardzo różne. Uważają, że dwulatki są zbyt małe (niedojrzałe) do podjęcia trudu nauki samodzielności. Niektórzy mają na uwadze względy bezpieczeństwa, dlatego nie pozwalają dziecku na samodzielność. Wielu opiekunów niedowierza dziecięcym kompetencjom i twierdzi, że nauczą się wszystkiego w przyszłości (np. w przedszkolu). Czasem dorośli nie są świadomi tego, jak ważna jest samodzielność.
Warto zwrócić na to uwagę i podpowiedzieć rodzicom, w jaki sposób powinni wspierać dzieci, aby działały nie tylko w sposób bezpieczny, lecz także efektywny.
Jak wspierać dwulatki w nauce samodzielności?
- Każdy sukces dziecka należy docenić i wynagrodzić radością i entuzjazmem. Zachęcone w ten sposób dzieci będą zmobilizowane do dalszej nauki.
- Warto pozwolić im na samodzielność. Czasem może dzieci rozleją coś lub zniszczą, jednak tylko dzięki eksperymentom i doświadczeniom nabywają niezbędnych kompetencji.
- Trzeba promować samodzielność, a nie wyręczać dzieci. Wbrew pozorom one wiele potrafią i jeszcze więcej mogą się nauczyć, ale ma to sens tylko wtedy, gdy na co dzień same mogą wprowadzić w czyn zdobyte umiejętności.
- Samodzielności można nauczyć się tylko wtedy, gdy mamy możliwość podpatrywać innych – bardziej doświadczonych. Zatem dorośli powinni pozwolić dwulatkom na towarzyszenie im podczas wykonywania codziennych czynności.
- Dorosły musi być świadomy, że nauka samodzielności trwa długo, czasem całymi tygodniami lub miesiącami. Chodzi o to, by umiejętność stała się nawykiem.
- Samodzielności warto uczyć w zabawie. Reprymendy, pogadanki i wykłady z całą pewnością nie pomogą tak, jak dobra i mądrze przeprowadzona zabawa.
Samodzielne małe dzieci, które są też zazwyczaj sprawne i aktywne ruchowo, gromadzą więcej doświadczeń niezbędnych do prawidłowego rozwoju oraz szybciej adaptują się do nowych warunków. Samodzielność i zdobyte kompetencje dają dzieciom poczucie własnej wartości, dlatego warto je doskonalić1.
BIBLIOGRAFIA:
- dr Anna Mikler-Chwastek „Dwulatki w przedszkolu” w: „Wychowanie w Przedszkolu” nr 4 kwiecień 2012, s.20-23.