ANNA MIKLER-CHWASTEK
- Okres adaptacji trwa zwykle około dwóch tygodni – do miesiąca. Przez pierwsze dni dziecko powinno przebywać w przedszkolu możliwie, jak najkrócej (np. trzy godziny). Najlepiej jeśli zostanie przyprowadzone tuż po śniadaniu, a odebrane przed kolejnym posiłkiem. Przyzwyczai się w tym czasie do opiekunów, ale stres związany z posiłkiem zostanie mu oszczędzony. Stopniowo czas ten można wydłużać, w zależności od indywidualnych możliwości przystosowania się dzieci do nowej sytuacji.
- Dwulatki zwykle potrzebują jeszcze poobiedniej drzemki. Jednak sen w nowych, nieznanych warunkach jest trudnym przeżyciem. Aby złagodzić „stres leżakowy”, można nie przebierać dzieci przez pierwsze dni w piżamki, pozwolić im na posiadanie „domowej” zabawki-przytulanki, poduszki czy kocyka. Warto zachęcić też rodziców, by odbierali (jeśli to możliwe) dzieci tuż po przebudzeniu.
- Dzieci powinny być wyposażone w kilka sztuk odzieży na zmianę. Maluchy często zalewają się, nierzadko wymiotują, brudzą się podczas zabaw. Dla ich komfortu warto przygotować zapasowe ubranie (również pieluchy, jeśli jest taka konieczność).
- Dzieci powinny przebywać w placówce możliwie najkrócej. Im dłużej trwa rozłąka, tym większe kłopoty adaptacyjne.
- Rodzice także przeżywają okres adaptacji i nie zawsze wiedzą, jak z tym sobie poradzić. Trudno im rozstać się z dzieckiem, są pełni lęków i niepokoju (te emocje przenoszą na dzieci), długo przeciągają moment odejścia. Przede wszystkim warto im pomóc zaznaczając, że : nie powinni wychodzić z domu rozdrażnieni i zdenerwowani; pożegnanie nie może trwać długo, ale musi być serdeczne (z przytulaniem, całowaniem); powinni dotrzymywać słowa danemu dziecku; mogą stwarzać zabawne sytuacje tuż przed wejściem (rozbawione dziecko chętniej wejdzie do sali) oraz pozytywnie nastawić się do przedszkola i taki obraz przedstawiać dziecku.
- Należy obserwować zachowanie opiekunów, którym powierza się dziecko. Jeśli coś zaniepokoi, rodzice powinni porozmawiać z dyrektorem placówki.
- Warto wybrać przedszkole znajdujące się najbliżej domu, ograniczy to męczącą dla dziecka podróż i skróci czas od wyjścia z domu do momentu rozstania.
- Smutek rozstania jest normalny, jednak trudny okres adaptacyjny powinien skończyć się po kilku tygodniach. Jeśli dziecko po tym czasie nadal histerycznie broni się przed pójściem do przedszkola lub pojawiły się nietypowe zachowania (lęki, moczenie nocne, wymioty), należy problem głębiej zbadać, np. porozmawiać z psychologiem.
Istnieją różne typy „płaczu podczas rozstania”.
Płacz tęsknoty (długie i ciche szlochanie, często w ukryciu) charakteryzuje dzieci zadbane, kochane, pozostawione w przedszkolu tylko dlatego, że sytuacja życiowa zmusiła rodziców do takiej decyzji (choć oni sami zwykle są przeciwni wychowaniu zbiorowemu). Tacy rodzice potrzebują wsparcia i częstych zapewnień, że dziecku nie dzieje się krzywda.
Płacz rozstania towarzyszy dzieciom tych rodziców, którzy ze spokojem powierzają swoje dzieci pod opiekę personelu przedszkola i sami dołożyli wszelkich starań, by dziecku ułatwić adaptację (uczyli samodzielności, starają się rano wprowadzić dobry nastrój).
Płacz histeryczny jest charakterystyczny dla dzieci rodziców dbających przede wszystkim o siebie, często osób niedojrzałych do roli rodziców, nadrabiających braki w relacjach z dzieckiem prezentami.
Dzieci milczące – mimo, że zadbane – pochodzą z rodzin, które niezbyt się nimi interesują. Mimo, że bywają samodzielne, są bardzo nieufne, bierne, nie roszczeniowe.
Maluchy, które mają problemy z adaptacją do nowego środowiska, możemy podzielić na trzy grupy:
- Dzieci, które – ze względu na niedojrzałość emocjonalną (lub poważne błędy wychowawcze popełnione przez rodziców) nie powinny jeszcze uczęszczać do przedszkola. Zwykle rodzice rezygnują z pobytu dziecka w przedszkolu po nieudanej próbie adaptacji.
- Dzieci, które przez kilka dni lub tygodni będą przeżywały rozłąkę z rodzicami, lecz po tym czasie przystosują się do nowych warunków i spokojnie będą rozstawać się z nimi.
- Dzieci, które w ogóle nie mają trudności przystosowawczych.
BIBLIOGRAFIA:
- dr Anna Mikler-Chwastek „Adaptacja dwulatków donbprzedszkola” w: „Wychowanie w Przedszkolu” nr 5 maj 2012, s.60-65.
